wtorek, 14 listopada 2017
środa, 8 listopada 2017
211. IV. etap - Mini SAL BB
Witam
Dziś z wielkim spóźnieniem z BB sal. Powód prosty.
Wszystko na zdjęciu byłoby widoczne. Zmuszona byłam wykończyć
całość mojego planu. Dzisiaj publikuje mój pomysł wykorzystania dzieciaczków.
Jestem już taka, że robię rzeczy wyhaftowane, których nie
odkładam do kuferka, ale wykorzystuje do czegoś potrzebnego. W wakacje
robiłam wielkie porządki i znalazłam stary kalendarz do wyrzucenia, ale ... ale
... okładka była solidna, którą zostawiłam. Potem szukałam odpowiedniego zeszytu do
wklejenia w środek oprawy,
a międzyczasie już w tym celu wyszywałam etapami dzieci.
a międzyczasie już w tym celu wyszywałam etapami dzieci.
Posklejałam wszystko, kupiłam literki i powstawał notesik
adresowy. Wybrałam chłopców i ta chorągiewka „friendship” idealnie pasuje do mojego celu.
Pospisywałam
wszystkie adresy, numery telefonów z komórki, bo przecież można zgubić lub
aparat telefoniczny zepsuje się. W ten sposób tarci się dane kontaktowe. Mnie już to nie czeka.
Dziś mam solidny, elegancki i nietypowy notesik adresowy, którego nie da
się wstydzić.
Pozdrawiam serdecznie.
sobota, 21 października 2017
210. Tusal
Witam
Czas tak leci, że nie chce się wierzyć. Mija jedenaście miesięcy, a ja mam w dalszym
ciągu problem po złamaniu stawu skokowego i z tego tytułu małe spóźnienie. Już mam tak pełen słoiczek, ale cały czas coś
wyszywam i kombinuje z haftami.
Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 8 października 2017
209. Witam jesienną porą
Znów długie wieczory i zimno, aby rozweselić dom wyszyłam
parę motywów. Uwielbiam różne odcienie brązu. Znalazłam na Internecie hafcik kuchenny.
Bardzo skromny, a zarazem ma jakiś urok.
Jakoś nie obchodzę Halloween, ale zaprojektowałam mały motyw
z tym związany.
No i wreszcie urocza brama ze zwierzątkami do jesieni
zaprojektowana przez Lesley / bardzo dziękuję/ i oczywiście dziewczynka Lungers,
którą zaprojektowałam.
Wiele czytałam o Ziarniuszka i Bogaczu, a więc zrobiłam
według tradycji. No cóż w coś trzeba wierzyć tam. Wyszły przeurocze. Lecz o tym
następnym razem.
Tak właśnie przywitałam w moim domu Jesień.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i miłej niedzieli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














