poniedziałek, 20 marca 2017

106. IV. Etap - Sal krzyżykowy w ciemno

                                         Witam serdecznie
Dziś przyszła pora na pokazanie kolejnego malutkiego hafciku, oto on


Miłego dnia życzę, pa!

poniedziałek, 13 marca 2017

105. Witam



Marzec powitałam bardzo wiosennie. Bardzo spodobała mi się technika wyszywania z kart słodkich dzieci autorstwa Lungers Hausen, że przyszła zmiana na biurku. Moja marcowa dziewczynka. Dla mnie jest słodka.

Potem przyszedł obrazek Shabby Spring. Musiałam trochę zmienić dla ramki, ale już wita domowników w przedpokoju. Jak zwykle pochmurno i zdjęcia są takie, jakie są.


Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru.

piątek, 10 marca 2017

104. Witam





Dzisiaj trochę o przyrodzie. Siedząc w domu przez wypadek, a możliwość wyjścia z domu to ratownicy. Zainteresowały mnie żubry, które podglądam online dzięki Nadleśnictwu Browsk.
Żubry zamieszkują środowiska leśne, lecz zimą nie ma wystarczającej ilości pożywienia dla tak dużego roślinożercy. Lecz dzięki człowiekowi mogą zjadać pyszności zimą. Zaglądam do nich codziennie. Przychodzą do nich sarny, lisy, a teraz dziki. Porobiłam zdjęcia.
Była akcja z wilkami, ale było widać, – kto jest właścicielem tej polany.



Znalazłam statystykę z roku 2016 o ilości żubrów w naszym kraju.


Bardzo mnie śmieszy, gdy przyjeżdża traktor z jedzonkiem, a one słyszą już z daleka i uciekają. Jeden żubr przychodzi powoli, pomimo że jest człowiek, straszny traktor i zaczyna zjadać sianko. Teraz tak się do tego  przyzwyczaiłam, że rano i wieczorem muszę zobaczyć moje żubry.
Można zaobserwować zmiany w przyrodzie leśnej, gdy przechodzi na porę wiosenną. Polecam. Miłego dnia.

niedziela, 5 marca 2017

103. 6 Etap sal – u Tea Time







                                                 Witam

Oto mój dżem i chlebek. Sal ten zbliża się ku końcowi, że potem będzie czegoś brak.


Miłego wieczoru.

sobota, 25 lutego 2017

102. TUSAL 2017 - luty


Myślałam i dumałam, bo mogłam ozdobić słoiczek tym, co mam w domu - jedynie. Wszystko wykonane jest ręcznie, totalnie.


Więc jest gotowy, ponieważ dziś jest dzień pokazania już udekorowanego słoiczka tusal - owego.


Niteczek też przybyło, a więc idzie mi dokarmianie.


Życzę miłego dnia.

poniedziałek, 20 lutego 2017

101. I etap - Rok z misiem Fizzy Moon



Kolejnym sal –em, w którym biorę udział. Czemu?      
Kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam bawić się misiem. Nie istniały żadne lalki. Mój miś miał czerwone spodnie na szelkach i był biały. Sentymentalne wspomnienia. Tak więc ten sal wpadł mi do gustu. Mam już plan do czego go wykorzystam. Dziś nastąpił dzień pokazania malutkich misiaczków. Miał być jeden, ale ja mam dwa.



Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 18 lutego 2017

100. Witam


Z okazji 100 posta na blogu pokażę mój pierwszy wyhaftowany obrazek. Było to lat temu, a dziś śmieję się, bo wtedy wydawał mi się cudem.


Obecnie jest inny gust i wyobrażenie. Ten obrazek znalazłam w internecie i zauroczył mnie. Schematu na niego nie miałam, ale to nic. Wyszywanie szło powoli. Lecz teraz ta mała dziewczynka z ptaszkami zagościła na moim biurku. Sprawia mi uśmiech.


Na sam koniec podsumowanie części moich prac wykonanych w 2016. Było ich trochę.



Natomiast ten rok przeznaczam na dokończenie wielu prac zaczętych w 2016 roku. Jestem na etapie kalendarzy, ale jeden jest stylowy do pokoju. Oto jedna odsłona i mam nadzieję, że będzie mi się podobał już gotowy w ramce.


U mnie ponuro, ale na plusie 5.
Bardzo dziękuję za komentarze.
Na sam koniec taka fajna piosenka na jeszcze zimowy wieczór. Pozdrawiam serdecznie.