Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mój Kraj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mój Kraj. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2016

82. Witam Jesienią




Po długim czasie i milczeniu, brakiem czasu znów chcę Wam pokazać moje ozdoby jesienne w kuchni. Pierwszy dzień jesieni przywitałam zapachem ciasta drożdżowego ze śliwkami.



Wiem, że wszyscy mają, ale ja nadrabiam i tak wisi już Paryżanka Jesienna. Więc pochwalę się nią.



Zrobiłam woreczek i zawiesiłam lawendę.


Serwetka w listki i piękny bukiet,


ale gdy zobaczyłam pewien hafcik doznałam szoku. Odstawiłam wszystkie prace, a w wolnych chwilach było tylko to. Zajęło mi to tydzień, ale efekt jest wspaniały. Jabłuszka, jabłeczniki, tarta itd.…

Musiałam dopasować kolorystycznie ramkę. Więc pomalowałam na brąz i złoto. Teraz to cudeńko stoi oprawione w mojej kuchni.


 Na sam koniec. Tak wyrosły grzyby giganty. Nie mogłam ominąć i nie zrobić im zdjęcia.





Tak wyglądał mój pierwszy dzień jesieni. Długie wieczory, ponure dni, ale za to w domu ciepło i przyjemnie dla oka. 



Serdecznie pozdrawiam.

wtorek, 2 sierpnia 2016

75. Spacer nad morze



Czasem trzeba odpocząć, a więc wybrałam się nad morze. Było tak ciepło, miło i spotkanie z rodzinką łabędzi.






Lipiec pożegnałam moimi ulubionymi skrzatami. 




Wzór znalazłam pól roku temu, ale zmieniałam dodając różowy mak i złotą nitkę. Oprawiłam i sobie wisi. Pilnuje moje pomysły, które mam w głowie. :)

Oto moje poziomki na balkonie.

 
Dobrej nocy.

poniedziałek, 18 lipca 2016

73. Witam




Zeszły tydzień był pracowity. Nie tylko hafty, ale robienie już ostatnich zapasów na zimę. Świeże warzywa, owoce zamrożone, a nawet jagody, aby w zimie zrobić jagodzianki. Pokonałam. Jeśli macie jeszcze czas na ogórki polecam jeden przepis. Dodatek do obiadu wyśmienity:



4kg ogórków gruntowych – pokroić w plastry bez skórki,
1 kg marchwi, 0, 5kg pietruszki, 1 seler, 3 żabki czosnku – zetrzeć na tarce na grubych oczkach,
3 cebule – pokroić w plastry,                         
3 listki laurowe, 4 ziarenka ziela angielskiego, szczypta pieprzu, 1 łyżka cukru, 2 łyżki soli kamiennej. Wszystko w misce wymieszać i odstawić na godzinę. Po tym czasie włożyć do słoików. Zakręcić. Słoiczki pozostawić w domu przez tydzień, aby przeszła fermentacja kiszenia. Dopiero po tym czasie wynieść do piwnicy. Powodzenia.


Zrobiłam 30 słoików z warzywem ogórka :). Jestem tradycyjna i wole swoje wyroby.



W zeszłym tygodniu przeszła ulewa. To padało – nie, lało – nie, po prostu wylewała się woda z nieba. Totalnie 10 godzin. Zalane było miasto, sklepy itd. Jak było u was?
Tak wyglądało niebo przed zbliżającym się deszczem.



Chcę na sam koniec powitać serdecznie dwie nowe obserwatorki i dziękuję.
Dobrej nocy i miłego tygodnia.

środa, 11 maja 2016

63.Rok wtedy dobry będzie, jak w maju zawiążą się żołędzie



 Całe szczęście, że zimny kwiecień się skończył, ale przysłowie mówi „ kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata” i tak było.
„Rok wtedy dobry będzie, jak w maju zawiążą się żołędzie”
Pogoda cudowna od początku maja. Temperatura + 25. Wszystko zakwitło i piękne, pachnące bzy.




Cudowny świat, a mnie pochłonęła praca nad kalendarzem, którego dziś skończyłam i jest w praniu. Zmieniłam wersję oryginalną i zdradzam malutko, z dziwnym zdjęciem, bo w całości pokaże 1 lipca.
Jak już wspominałam mój kalendarz składa się z 2 cz. Powiem tak, że jestem trochę dumna z siebie. Kolejny plan wykonany.
Chodź palec w dalszym ciągu boli, jest usztywniony to staram się i coś robię, ponieważ należę do ludzi, którzy muszą coś robić, a nie stać w miejscu. Powoli zacznę realizować kolejny plan na ten rok.
Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy wszystkim życzę.