wtorek, 12 kwietnia 2016

Mój plan wykonany



Została ukończona moja praca. Plan wykonany. Wózek na zakupy w obecnych czasach nie jest obciachem. Nie znaczy również, że używają go ludzie starsi. Błąd myślenia, ponieważ ile dźwiga się w rękach i przy tym jak bardzo obciąża się kręgosłup. Wiem coś o tym. Wózek na zakupy oszczędza kręgosłup i to bardzo. Ja ze starego i banalnego okrycia zrobiłam oryginalny i niespotykany. Teraz mogę być Madame na zakupach prosto z Paryża. Wyhaftowałam wzór V. Enginger, pozmieniałam trochę i tak wyszedł.

Od wczoraj ponownie  mój palec poszedł do usztywnienia po złamaniu. Jest w fatalnym stanie i taki wózek jest pomocny w codziennych zapupach.
Lecz najbardziej zmęczyła się moja kotka przy szyciu i haftowaniu.
Miłej nocy. Dobranoc.

14 komentarzy:

  1. Z tak ozdobiony wózkiem tylko elegantki chodzą na zakupy! :) Ślicznie się prezentuje :) Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki fajny pomysł, damulko z Paryża.
    A po kotach widać, że ciężko pracowały.
    Maszyna super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maszyna stara, ale jeszcze się sprawdza, dzięki

      Usuń
  3. wózek na zakupy fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takim wózkiem to się robi furorę a nie obciach :)
    Serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak zwykły wózek stał się stylowym dodatkiem :) Kotka już przysypia z przemęczenia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje kotki to są pracowite, a potem odpoczywają po ciężkiej pracy :), bardzo dziękuję

      Usuń
  6. Cudownego masz kota!

    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz