wtorek, 1 listopada 2016

83. Witam, Sal bożonarodzeniowy 2016 - odsłona 1




„Szczęście to, czego prawdopodobnie w życiu nie osiągniemy, ale na jego szukanie warto poświęcić całe życie.” Stendhal.

Dziś odkrywam mój pierwszy etap Sal Bożonarodzeniowy, który zorganizowała Pani z blogu Krzyżykowe Szaleństwo. Wiąże się z tym śmieszna historia i dlatego idzie mi tak wolno, ale wszystko zdradzę 6 grudnia 2016. Kiedy sal ma się zakończyć.
Wzorek jest tak łatwy i przyjemny w haftowaniu. Natomiast obrazek to coś przepięknego w swojej skromności. Teraz zobaczcie jak mi idzie, ale mam czas jeszcze.


Na koniec moje babeczki.



 Życzę przyjemnego wieczoru.

czwartek, 13 października 2016

82. Witam Jesienią




Po długim czasie i milczeniu, brakiem czasu znów chcę Wam pokazać moje ozdoby jesienne w kuchni. Pierwszy dzień jesieni przywitałam zapachem ciasta drożdżowego ze śliwkami.



Wiem, że wszyscy mają, ale ja nadrabiam i tak wisi już Paryżanka Jesienna. Więc pochwalę się nią.



Zrobiłam woreczek i zawiesiłam lawendę.


Serwetka w listki i piękny bukiet,


ale gdy zobaczyłam pewien hafcik doznałam szoku. Odstawiłam wszystkie prace, a w wolnych chwilach było tylko to. Zajęło mi to tydzień, ale efekt jest wspaniały. Jabłuszka, jabłeczniki, tarta itd.…

Musiałam dopasować kolorystycznie ramkę. Więc pomalowałam na brąz i złoto. Teraz to cudeńko stoi oprawione w mojej kuchni.


 Na sam koniec. Tak wyrosły grzyby giganty. Nie mogłam ominąć i nie zrobić im zdjęcia.





Tak wyglądał mój pierwszy dzień jesieni. Długie wieczory, ponure dni, ale za to w domu ciepło i przyjemnie dla oka. 



Serdecznie pozdrawiam.

niedziela, 9 października 2016

81. VI etap - SAL od zakładki do książki




                                    Witam

Moje zakładki. Bardzo mało tym razem, ale no cóż czasem tak bywa. Lecz myślę, że są super i się spodobają moim przyjacielem z blogu.



Życzę miłego i spokojnego niedzielnego dnia.


piątek, 7 października 2016

80. Lawendowe porządki




Lawenda jest to zioło. Kwiaty mają kolor liliowy przechodzący do fioletu. Lecz istnieją odmiany w kolorze białej lub różowej. Pięknie wyglądają w ogrodach, ale mają również zastosowanie w kosmetyce czy lecznictwie. Jej intensywny zapach skutecznie zwalcza mole. Wysuszoną włożyć do woreczka z materiału i do szafek. Taki mały skrót. Ja zawsze po staremu i z pokoleń na pokolenia wkładałam do rajstop, ale w tym roku postanowiłam być elegancka. Latem wyszywałam lawendę, kupiłam cudny w kropeczki materiał i w ten sposób zrobiłam porządek.
Przymiarka:




 Gotowe woreczki:





Obrobione koronką:







Tak wiszą w komodzie lub szafie:


 Takie woreczki będą mi służyć przez wiele lat, a mole znikną i nie pojawią się  oraz miłe dla oka woreczki :). Pozdrawiam i miłego dnia życzę wszystkim.